Nie musisz być dla wszystkich.
Im dłużej jestem na tej drodze, tym bardziej wiem jedno: Nie musisz być dla każdego.
Nie musisz być zawsze miła, ułożona, poprawna.
Nie musisz zgadzać się na bycie zawsze dostępną.
Możesz być sobą.
Możesz być wyrazista.
Możesz mieć swoje zdanie i nadal być mentorką, która wspiera z poziomu serca i doświadczenia.
Bo mentoring to nie rola do odegrania. To nie zupa pomidorowa, którą wszyscy lubią. To relacja. Prawdziwa, szczera, czasem niewygodna dla mentee — ale zawsze oparta na obecności i autentyczności.
